W dzisiejszych czasach bardzo wielu Polaków stara się zarobić pieniądze "na boku", czyli w sposób nielegalny. Oszukują często fiskusa i współobywateli, "pracując na czarno", czyli bez rejestracji. Powinni jednak wiedzieć, że taka praca nie zawsze jest korzystna dla nich samych. Pracując bez rejestracji, nie mamy ubezpieczenia, ani lata pracy nie doliczają się nam do emerytury. Oznacza to, że w razie jakiegokolwiek wypadku, sami ponosimy koszty leczenia, ani nie dostaniemy żadnego odszkodowania. Najczęściej, pracownicy "pracy na czarno", zajmują się nielegalną produkcją lub nielegalnymi transferami pieniężnymi. W jaki sposób ludzie zdobywają nielegalnie środki finansowe, oszukując państwo? Po pierwsze, obniżają sobie podatki, nie zgłaszając wszystkich źródeł przychodu. Drugim sposobem jest zaniżanie czasu pracy lub zatrudnianie pracowników na "czarno". Zarabiają na tym szczególnie tacy pracodawcy. Kolejnym sposobem jest dodawanie sobie odliczeń, które nie przysługują danej osobie. Czwartym sposobem, szczególnie rozpowszechnionym wśród firm handlowych, jest wielokrotna sprzedaż towarów na jedną, tę samą fakturę. Jest to szczególnie popularny sposób oszukiwania fiskusa. Ostatnim, nieco mniej rozpowszechnionym jest fikcyjny eksport towarów. Jak widać, wielu Polaków stara się okłamać państwo, co do swoich zarobków tylko po to, by jak najmniejsze podatki płacić. Dzięki temu rocznie budżet państwa polskiego traci kilka milionów. W razie jednak złapania kogoś na takim przestępstwie grożą bardzo wysokie kary pieniężne, a nawet więzienie. Zachęcam do uczciwości. Nie bierzmy na serio popularnego przysłowia, że pierwszy milion trzeba ukraść. Żądza pieniądza sprawia, że z chęcią naginamy prawo. Obliczając zysk z w pełni odliczonym podatkiem, poniesionymi zgodnie z prawem wydatkami i zyskiem przed opodatkowaniem zauważamy znaczącą różnicę, która kusi. Jednak czy da się tak na dłuższą metę? Wydaje się, że nie. Ryzyko kontroli i widmo kary powinno skutecznie zniechęcić do łamania prawa. Lepszy mniejszy zysk, a uczciwy niż spory a nielegalny. Patrząc przez pryzmat lat, takie rozwiązanie na pewno lepiej nam się opłaci.
Copyright © 2007, Design by: Sunlight webdesign